Popracowałem nad dziobem statku:
- Po pierwsze zmieniłem kolor na bardziej "drzewiasty" (ciemny dąb); tamten był zupełnie mdły i bez sensu, teraz jest zdecydowanie lepiej! Zmiana koloru niestety wiązała się z demontażem już przyklejonych listw (tych jasnych) ale chyba było warto.
- Dodałem resztę elementów dziobu (m.in. te leżące na kartce obok w poprzednim poscie) - to te trzy jasne listwy oraz ciemniejsze "wypełnienie" pomiędzy nimi. Oryginalnie miało być trochę inaczej tzn. te przedłużenia listw z burty na dziobie miały iść równolegle ale okazało się trochę poniosło mnie na wcześniejszych etapach ;) i zbyt szeroko wyszły te listwy. Zrobiłem więc je zbiegające się trochę do środka zamiast równoległych i chyba wygląda też dobrze (jeśli nie lepiej niż w oryginale).
- Jak widać dodałem też balustradkę na górze oraz drzwiczki nieco poniżej (są klameczki ;) ).
- Z tyłu za to założyłem taką całą "deskę" (pawęż) zakrywającą przy okazji ślady wypadku przy otwieraniu farby ;).




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz